Czego możemy nauczyć się z chińskiego rynku mobile?

🇨🇳 Intro

Kilkanaście lat temu Chiny były postrzegane za kseroboja. Kopiowanie rozwiązań bezpośrednio z zachodu i tania produkcja. Obecnie jest to największy rynek mobile na świecie. Odwróćmy na chwilę wzrok na wschód. ⬇️


🌏 Uwarunkowania

  • Gdy smartfon zadebiutował w Chinach, adopcja pecetów stanowiła tylko niewielki ułamek rynku.
  • Zdecydowana większość populacji po raz pierwszy zaczęła korzystać z sieci właśnie na urządzeniach mobilnych.
  • Całe pokolenie zaczęło używać smartfonów nie mając żadnych wcześniejszych nawyków technologicznych.
  • Brak infrastruktury na terenach wiejskich utorował drogę e-commerce.
  • Rządowy firewall wymusił rozwój chińskich odpowiedników zachodnich aplikacji (Google Search - Baidu; Skype - QQ; Twitter - Sina Weibo).

🔢 Liczby

Na koniec 2020 w Chinach:

  • 989 milionów osób miało dostęp do Internetu (trzykrotna populacja Stanów Zjednoczonych), z czego 99.7% używało do tego smartfonów.
  • 741 milionów używało smartfona do czytania newsów.
  • 781 milionów dokonywało zakupów przez mobile.
  • 853 milionów korzystało z płatności za pomocą smartfona.
  • 40% globalnej sprzedaży w AppStore ma miejsce w Chinach.
  • 76% smartfonów to Android, 22% iOS

📱 Aplikacje (te znane w PL🇵🇱)


👀 Obserwacje

  • Chińskie firmy wyspecjalizowały się w dostarczaniu wysokiej jakości contentu, często płatnego. Przykład - darmowe gry gdzie upgrade postaci kosztuje.
  • Zdawałoby się, że jest to odmienne podejście od zachodnich korporacji handlujących danymi, jednak WeChat gromadzi dane na potrzeby chińskich władz, a TikTok zbiera prawdopodobnie więcej danych niż Facebook.
  • Dominujące branże to e-commerce oraz rozrywka (gry, live streaming, krótkie filmy).
  • Mnogość urządzeń mobilnych wymusza skupienie się na kompatybilności.
  • Zaawansowana segmentacja użytkowników - proponowane płatne pakiety są dostosowane do grup użytkownika.
  • Zaawansowany timing. Przykład: dostęp do ofert promocyjnych przez określony czas po rejestracji nie jest niczym dziwnym.
  • Brak wcześniejszych doświadczeń użytkowników z desktopem, skutkuje brakiem ograniczeń wynikacjących z przekonań
  • Zaawansowana lokalizacja językowa. Wypuszczenie aplikacji w innym kraju to nie tylko dodanie nowego języka, ale szereg zmian wynikacjących z innej kultury. Przykład: Twórcy chińskiego MMORPG, Code: D-Blood, wypuszczając japońską wersję gry wyeliminowali wszystkie publicznie widoczne relacje między graczami ze względu na skrytość Japończyków.
  • Sukces e-commerce w Chinach wynika między innymi z niedostępności sklepów stacjonarych i braku infrastruktury w niektórych regionach (coś co przerabialiśmy w Polsce podczas lockdownów)
  • Wysoka adopcja płatności mobilnych w Chinach pokazuje prawdopodobny kierunek dla reszty świata.

📝 Wnioski

Pięć rzeczy, które możemy bezpośrednio wynieść z chińskiego rynku mobile:

  • Zmiana mindsetu - zapomnienie o desktopie i myślenie o aplikacjach mobilnych od zera.
  • Zaawansowana segmentacja użytkowników.
  • Dostarczanie contentu bardzo wysokiej jakości.
  • Lokalizacja idąca dalej niż dorzucenie plików z tłumaczeniami.
  • Wykorzystanie technologii w miejscach gdzie brakuje infrastruktury stacjonarnej.

⛲️ Źródło:

Increment: How to make games and influence the industry


PS. W każdy poniedziałek przesyłam porcję praktycznej wiedzy o tworzeniu aplikacji mobilnych. Dołączyć można na samym dole strony. ⬇️